Bushseria. Jak uszyć kangurkę (anorak)


Kangurka, czyli kurtka wkładana przez głowę. Najczęściej ma kaptur i dużą kieszeń z przodu. Obecnie taką kurtkę znajdziecie pod hasłem anorak. Anorakiem nazywają też bluzy. Ceny anoraków są przerażające. Osiągają cenę nawet tysiąca złotych. Możliwe, że suwaki do nich robią ze złota a guziki z diamentów.


Po co człowiekowi kangurka ? Ja chodzę w swojej do lasu. To bardzo wygodny krój. Nic się nie rozpina, nic nie ciągnie. Fajnie się układa na człowieku, a kieszeń służy nie tylko do przechowywania rzeczy ale i też do ogrzania sobie rąk.

Tylko, że ja nie kupię takiej kurtki za cenę powyżej 300 zł. Dlaczego ? Ponieważ moje leśne bytowanie, to coś więcej niż ognisko, herbata i kiełbasa z kija. Taka kurtka jest eksploatowana: spanie na legowisku z liści lub gałązek świerkowych, długie marsze po krzakach, budowanie schronień, zabiegi sanitarne lasu itd. Do tak brudnej roboty szkoda kurtki za 700 zł. Dlatego postanowiłam ją uszyć sobie sama.

W 2016 roku miałam pierwsze podejście. Uszyłam kangurkę z koca bułgarskiego. Poszło zgrabnie. Dzień szycia. Nie chciałam kaptura tylko dłuższy kołnierz, z przodu zapinany na guziki. Wnioski: kurtka naprawdę cieplutka, wytrzymała -15 i spanie w szałasie też przy -15. Nie krępuje ruchów. Szyta na miarę nie ciągnie się, nie wywija itd. Największym minusem, niestety, jest materiał. Koc bułgarski po przecięciu rozłazi się. Więc każde zahaczenie o gałąź kończyło się dziurą. Mniejszym minusem był brak kaptura. No niestety, jak pada śnieg czy deszcz, kaptur przydaje się.

W tym roku postanowiłam uszyć kangurkę już z wełny parzonej/ gotowanej i z kapturem. Szycie zajęło mi dzień z przerwą na obiad. Wełna parzona jest bardzo wdzięcznym materiałem do szycia. Brzegi nie siepią się, czyli odchodzi dodatkowe obrębianie materiału.

KROK 1. FORMA

Ja nie mam formy na kangurkę. Więc biorę mój ulubiony płaszcz jesienno - wiosenny jako formę.

Wełnę składam na pół. Kładę na nim płaszcz, odrysowuję i wycinam. Na co zwrócić uwagę przy wycinaniu ?

Po pierwsze trzeba pamiętać by wycinać szerzej i dłużej. Musimy mieć zapas na zszycie. Inaczej kurtka będzie za ciasna. Po drugie nie wycinamy rękawów. To zrobimy osobno. Dlatego rękawy albo składam na zewnątrz albo przewracam do środka. Wycinamy sam "korpus", pamiętając o wszystkich wcięciach, zaokrągleniach. Mój płaszcz - forma jest dość krótki dlatego wycinając przedłużyłam sobie go o 15 cm.

KROK 2. ZSZYWAMY

Gdy już wytniemy kształt naszej kangurki to ją zszywamy. Jeżeli to jest Twoja pierwsza kangurka to najpierw sfastryguj, przymierz i dopiero potem zszyj na maszynie. Ja mam zaufanie do samej siebie i od razu zszyłam boki i ramiona. Zostawiłam "dziury" na rękawy i głowę. Nie wycinam dekoltu, ponieważ będę tym razem mieć kaptur.

KROK 3. PRZYMIARKA

Po zszyciu przymierzam mój worek. skupiam się na długości. Reszta jest ok. Okazało się że kangurka sięga mi do kolan. Za długo, więc przycinam, podwijam i gotowe.

KROK 4. RĘKAWY

Czas wyciąć rękawy. Materiał składam po długości, na szerokość troszkę szerszą niż rękaw płaszcza. Rysuję. Wycinam. Tam gdzie będę łączyć rękaw z "dziurą" przy korpusie, kształt wycięcia jest półokrągły tak jak przy płaszczu. Reszta jest prosta tak jak materiał, a nie tak jak przy płaszczu (gdzie rękaw się zwęża), ponieważ wszyję sobie szeroką gumkę - czyli ściągacz :)

Tak wycięte rękawy zszywam z korpusem. Najpierw pół okrągłe łączenie i dopiero potem zszywam rękaw po długości.

KROK 5. ŚCIĄGACZ

Jak wszyć ściągacz ? Miara gumki: owijam gumką nadgarstek, tak by mi przeszła ręka, ale na tyle ciasno by mi gumka trzymała rękaw w ryzach. I ową gumkę zszywam z rękawem, ale gumkę rozciągam a materiał nie. Po połączeniu powstaje harmonijka :)

KROK 6. KAPTUR

Niestety w płaszczu nie mam kaptura. Formę wzięłam z kurki zimowej. Wełnę złożyłam na pół, kaptur na pół, odrysowałam, wycięłam i zszyłam. Przód wycięłam dłuższy by go podwinąć. Wygodnie się taki kaptur nosi. Następnie wycięty kaptur zszyłam z wnęką na głowę w kangurce :)

KROK 7. KIESZEŃ

Kieszeń to po prostu prostokąt materiału przyszyty z przodu kangurki. Wiedziona doświadczeniem z poprzedniej kangurki, wzmocniłam i usztywniłam sobie boki kieszeni. Czyli obszyłam boki kieszeni (to te które nie zszywam z kangurką, a wkładam łapki) dodatkowym materiałem. Górę i dół przyszywam a boki tylko od dołu kieszeni na jakieś 10 cm.

I gotowe. Szycie ogólnie zawsze mi się kojarzyło z puzzlami :) Wycinasz elementy i je łączysz.

Powodzenia !

Wyróżnione posty
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square