Dziegieć



Dziegieć to produkt otrzymywany podczas suchej destylacji drewna, kory, torfu lub węgla, który od wieków znajduje zastosowanie zarówno w lecznictwie i kosmetyce, jak i w budownictwie. Dziegieć to ciemna, oleista ciecz pozyskiwana z kory drzew takich jak sosna, brzoza czy buk. Sucha destylacja polega na podgrzewaniu wspomnianego materiału bez dopływu powietrza w temperaturze od 400 do 1000 st. C.

Dziegieć stosuje się do leczenia licznych chorób skóry i innych schorzeń. Jego właściwości antybakteryjne i dezynfekujące pozwalają na szerokie zastosowanie. Wykorzystuje się go także wspomagająco przy chorobach dróg oddechowych, gardła, ale też w leczeniu pasożytów. Dziegieć wykorzystuje się także do ochrony ubrań przed robactwem, impregnuje się tkaniny i skóry. Wykorzystuje się go przy schorzeniach kości, racic czy kopyt zwierząt. Jest doskonałym smarem i klejem. Nadaje się również do uszczelniania łódek, statków, beczek drewnianych. Po dodaniu do niego żywicy i popiołu zamienia się w klej.


W historii mowa jest o różnych rodzajach dziegciu. Ja stosuję najczęściej dziegieć brzozowy. Link do filmu jak pozyskać dziegieć: https://www.youtube.com/watch?v=Pt99ySZgdIs&list=PL82guoag0ulUiqWlolLNpk6sUIWfC87Vk&index


Dziegieć brzozowy

Wykazuje działanie keratoplastyczne (odnawiające naskórek), keratolityczne (zmiękczające, rozpuszczające zrogowaciałą warstwę naskórka), antyseptyczne, przeciwzapalne, dezynfekujące, grzybobójcze i bakteriobójcze.

Pomaga w walce z łupieżem, łojotokiem, trądzikiem, łagodzi atopowe zapalenie skóry (AZS), niweluje blizny, leczy trudno gojące się rany, odleżyny, liszaja zwykłego, liszaja płaskiego, łupież pstry, nużycę, wszawicę.

Dziegieć bukowy

Ma właściwości bakteriobójcze i antyseptyczne. Stosowany jest głównie u koni - do ochrony kopyt. Bardzo skuteczny w zabezpieczaniu strzałek kopytowych przed wilgocią i bakteriami ze ściółki. Osusza i chroni przed gniciem strzałek, dezynfekuje rany i uszkodzenia skóry.


Dziegieć jałowcowy

Posiada silne właściwości odkażające, przeciwzapalne i redukujące. Skuteczny jest w leczeniu łuszczycy, trądziku, wyprysków, zakażeń pasożytniczych skóry, liszajów, czyraków i łupieżu. Można go znaleźć także w środkach poprawiających trawienie i odkażających drogi moczowe.



Wiosną tego roku otrzymałam w prezencie mydło dziegciowe. Ja ogólnie podchodzę bardzo sceptycznie do kosmetyków nie robionych przeze mnie. A z mydłem dziegciowym jest tak, że wiele mydlarni dodaje maks 4% dziegciu do mydła. Pierwsze wrażenie po otrzymaniu mydła: zapach powala ! o tak ! dziegciu nie żałowali :) Skład bardzo fajny: woda, zmydlone oleje (oliwa z oliwek, olej babassu, masło shea, olej rycynowy), dziegieć brzozowy. Proste, bez udziwnień.


Jak wiecie pracuję w lesie. Nie mam problemów skórnych, więc najbardziej zależało mi na odstraszaniu owadów, insektów i kleszczy a nie ludzi ;) Mydło sprawdziło się bardzo dobrze ! Tylko jak wybierałam się na mokradła używałam preparatu UltraThron :) Tak więc z czystym sumieniem polecam ich mydło :)

Link do Pracowni: https://www.facebook.com/PracowniaMydlarska/


A teraz kilka słów o działaniu takiego mydła. Po pierwsze mydło dziegciowe działa przeciwpasożytniczo, przeciwbakteryjnie i antyseptycznie. Po drugie odstrasza komary, kleszcze, meszki... Po trzecie mydło dziegciowe leczy i wspiera choroby skórne. Prawda że warto się nim zainteresować ?


Działa na:

- trądzik,

- oczyszcza i matowi skórę,

- poprawia kondycję skóry tłustej i mieszanej,

- wygładza skórę,

- łupież,

- zaskórniki,

- wzmacnia cebulki włosów

- wspomaga leczenie łuszczycy, grzybicy

- wspomaga leczenie ran i siniaków

Mydło dziegciowe ma karmelowy kolor, mocno się pieni, ale też intensywnie pachnie. Zapach przypomina połączenie zapachu drzewnej smoły i dymu. Zapach na skórze nie utrzymuje się zbyt długo.


WADY: wysusza skórę, niewskazany dla kobiet w ciąży oraz intensywnie pachnie dymem i smołą.



Literatura:

1. Józef Nadolny: Dziegieć – smoła drzewna. „Drwal” 5/05.

2. Encyklopedia PWN

3. Kośko A., Langer J. J.1986 Z badań nad wytwarzaniem i użytkowaniem dziegciu w neolicie, Kwartalnik Historii Kultury Materialnej, nr 4/86, s. 587-600, Warszawa

4. Dziegieć drzewny w lecznictwie medycznym w Polsce. Czasopismo : Medycyna nowożytna. Studia nad kulturą medyczną Tom: t.22, Zeszyt: z. 2Hanna Celnik [1] , Paszyński Wojciech

Wyróżnione posty
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square