Ziołowa moc pielęgnacji włosów. Karina Rudzka


Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak ogromną rolę w kulturze ludowej Słowian odgrywały włosy. Dawniej dziewczęta nosiły długie warkocze i rozpuszczały je tylko obecności męża. Nie bez znaczenia jest także fakt, że kiedyś włosów danej osoby mógł dotknąć tylko ktoś bardzo jej bliski. Wierzono, że włosy jak każda inna część ciała, stanowią odbicie siły witalnej człowieka. W mniemaniu naszych przodków zaplecenie włosów w warkocz chroniło od wpływu zła i ciemnych sił.


Dosyć powszechnym problemem wieków średnich była przypadłość natury higienicznej jaką był kołtun. Uważano, że powstaje samoistnie. Za sprawczynie tego nieszczęścia uważano przede wszystkim czarownice czy złośliwe istoty demoniczne, które licznie występowały zarówno w obejściu jak i samej chałupie. Zwyczajne wycięcie tej splątanej kępy włosów w świadomości naszych przodków było nadzwyczaj ryzykowne, ponieważ groziło ślepotą, głuchotą, pomieszaniem zmysłów, krwotokami, a nawet śmiercią od konwulsji.


Włosy odegrały także ogromną rolę w słowiańskiej obrzędowości. Postrzyżyny to obrzęd polegający na rytualnym obcięciu włosów, związany z wejściem młodego chłopca w dorosłość i nadaniem nowego imienia. Postrzyżyn dokonywano po ukończeniu 7-10 lat. Chłopiec do tego wieku pozostawał pod opieką matki i był traktowany jak dziecko. Po postrzyżynach przechodził pod opiekę ojca i zaczynał poznawać prace i ceremonie typowe dla mężczyzn. Zwyczaj postrzyżyn praktykowany jest do dzisiaj, jako swoisty symbol poddania się władzy. Postrzyżynom poddawani są szeregowi idący do wojska, co jest kontynuacją rycerskiej tradycji. W prawosławiu osoby wstępujące do zakonów poddają się postrzyżynom dokonywanym przez biskupa lub przełożonego klasztoru. Dziewczęta natomiast brały udział w zaplecinach. Strojono je w białe szaty – znak niewinności, dziewictwa i czystości. Starsze kobiety lub matka uroczyście zaplatały dziewczynkom warkocz, a głowę dekorowały wiankiem z ziół lub kwiatów. Od tej pory dziewczynka przestawała być dzieckiem, a stawała się panną, ucząc się u boku matki, będąc jej podporą i pomocą. Warkocz plecione podczas obrzędu zaplecin, symbolicznie rozplatano podczas zaślubin i oczepin, kiedy to rozplecione już włosy ścinano i wrzucano do wody, ognia, lub zakopywano w ziemi, a młoda mężatka otrzymywała czepiec.


Znane i lubiane zioła, które pospolicie spotykamy w czasie spacerów po łące lub w domowym ogródku mogą stanowić zbawienie dla naszych matowych i zniszczonych włosów. 


Mydlnica lekarska (Saponaria officinalis L.) jest gatunkiem dobrze znanym od wielu wieków ­– już nasi słowiańscy przodkowie używali odwarów z jej korzeni jako substytutu mydła. Odwar ten dzięki zawartości delikatnych detergentów roślinnych skutecznie oczyszcza ciało. Swoimi właściwiściami przewyższa tradycyjne mydło, gdyż nie zaburza pH skóry. Obecnie korzeń mydlnicy stosowany jest w kosmetyce do wytwarzania niektórych past do zębów, szamponów oraz maseczek. Przydatny okazuje się przy włosach przetłuszczających się (jako szampon lub płukanka), cienkich i rzadkich czy oklapniętych (jako płukanka), a także u osób z wrażliwą skórą głowy (jako szampon). Zawarte w mydlnicy naturalne saponiny miękko i delikatnie oczyszczają włosy, posiadają również właściwości odtłuszczające.


Kolejnym zbawiennym dla włosów ziołem jest pospolicie występujący na terenach ruderalnych łopian (Arctium L.). Ekstrakt z korzenia łopianu odnawia osłabioną i uszkodzoną strukturę włosów, silnie odżywia i wzmacnia cebulki włosowe, stymuluje porost, hamuje wypadanie. Zapobiega też nadmiernemu przetłuszczaniu się skóry głowy i włosów, likwiduje łupież. Łopian łagodzi zaburzenia czynności skóry, odżywia ją, polepsza przemianę materii naskórka. Jest idealnym środkiem do pielęgnacji włosów zniszczonych przez częste farbowanie środkami chemicznymi lub trwałe ondulacje. Surowcem zielarskim do wyrobu kosmetyków pielęgnujących włosy jest korzeń łopianu. Korzeń wykopujemy jesienią, wysuszony przechowujemy w suchych miejscach, najlepiej w papierowej torbie. Można również nabyć w aptece gotowy, już rozdrobniony, korzeń łopianu (koszt ok. 2,50 zł).


SZAMPON MYDLNICA, ŁOPIAN, TATARAK

Składniki

mydlnica lekarska (korzeń)

łopian (korzeń) – hamuje wzrost bakterii i grzybów, wzmacnia cebulki włosów i zapobiega nadmiernemu ich wypadaniu

tatarak (kłącze) – hamuje łupież i łysienie, poprawia ukrwienie skóry głowy, pobudza porost włosów


Sposób przygotowania

Do garnka wsypać: 2 łyżki korzenia mydlnicy, 2 łyżki korzenia łopianu i 2 łyżki kłącza tataraku, zalać 2 szklankami wody i odstawić na około 30 minut do godziny. Po tym czasie wszystko gotować przez około 10-15 minut. Odwar przelać do wyparzonego słoika lub butelki. Przed każdym użyciem najlepiej wstrząsnąć szamponem, by się lepiej pienił.

A czy wiecie, jakie bogactwo skrywa wasz balkon lub przydomowy ogródek? Ekstrakt z pospolitego ogrodowego kwiatka – nasturcji (Tropaeolum L.) należy do bardzo ważnej grupy preparatów roślinnych zawierających siarkę, stosowanych do pielęgnacji skóry, włosów ze skłonnością do przetłuszczania się, hamujących łojotok, wzmacniających włosy oraz zapobiegających ich wypadaniu. Sok z liści wykazuje działanie przeciwświądowe. Napar z liści nasturcji poprawia strukturę włosów, odświeża je, sprawia, że lepiej się układają, są usztywnione.


NASTURCJOWA NALEWKA ZIOŁOWA NA WZMOCNIENIE WŁOSÓW

Kwiat i ziele nasturcji pociąć (ok. 20g), dosypać garść suszonej pokrzywy i zalać alkoholem 40% (ok. 100 ml). Macerat należy trzymać w cieple i co kilka dni należy nim potrząsać. Gotowy jest po ok. 2 tygodniach. Należy go wtedy przecedzić przez sitko, wlać do buteleczki z ciemnego szkła albo do słoika. 


Sposób stosowania

Macerat alkoholowy wcierać w skórę włosów wacikiem lub watą nawiniętą na np. ołówek. Przeczesywać włosy wykonując kolejne przedziałki na głowie i wcierać w te miejsca nalewkę. Zabieg najlepiej wykonywać wieczorem. Rano dnia następnego lub po 2-3 kolejnych dniach kuracji umyć włosy. Taka wcierka nie powoduje obciążenia i efektu przetłuszczenia włosów jak w przypadku ich olejowania.

W trakcie pielęgnacji włosów nie zapominajmy o rzepie. Jej sok świetnie działa na osłabione i wypadające włosy. Wzmacnia je i pobudza cebulki do szybszego wzrostu. Mniej popularnym sposobem odżywienia włosów jest wywar z liści rzepy, który działa przeciwłupieżowo, przeciwłojotokowo i wzmacniająco.


TONIK Z RZEPY NA WYPADAJĄCE WŁOSY

Rzepę zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Odcisnąć sok i wetrzeć go w skórę głowy – najlepiej na pół godziny przed myciem. Kuracja pomoże przy wypadaniu włosów.

Kochani, unikajmy drogeryjnych „ulepszonych” kosmetyków do pielęgnacji włosów – są one przepełnione szkodliwymi SLS-ami (Sodium Lauryl Sulfate) i PEG-ami (glikol polietylenowy). Zastąpmy je bezpiecznymi i skutecznymi kosmetykami domowej roboty na bazie ziół. Nasze włosy na pewno nam za to podziękują.


Autorka: Karina Rudzka

Link do funpage Zielarski kącik Kari: https://web.facebook.com/ZielarskikacikKari/

Link do strony www: https://www.zielarskikacikkari.pl/

Wyróżnione posty
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square
  • Google+ Basic Square